• Wpisów: 210
  • Średnio co: 13 dni
  • Ostatni wpis: 4 lata temu, 10:18
  • Licznik odwiedzin: 30 724 / 2748 dni
 
rooxankaa
 
Dzisiaj byłam pierwszy dzień w pracy po długim zwolnieniu. Jak mi się nie chciało iść! Autentycznie chciało mi się płakać, nie wiedziałam jak dam radę do 15.00. Wzięłam torebkę cukierków i z bólem serca i ze łzami w oczach poszłam. Zostałam wycałowana i wyściskana przez wszystkich :) Moje chłopaki (robotnicy) poskładali mi piękne życzenia i w ogóle OCH i ACH, czułam się mega super, bo wiecie nie codziennie całuje mnie prawie 30 facetów :P Było ciężko, ale dałam radę. Ciężko pod tym względem, że po tak długiej nieobecności musiałam się na nowo przyzwyczaić do pracy itp. Tym większą miałam niespodziankę, że od kierownika i ludzi z biura oprócz życzeń dostałam... kopertę. Byłam w szoku. Potraktowali mnie jak pełnoprawnego pracownika, mimo że ja na imieniny i urodziny tylko cukierki przyniosłam. Kompletnie się nie spodziewałam, że będą się składać dla stażystki! Wzruszyłam się. Jutro zanoszę ciasta :)

Natomiast po pracy spotkała mnie kolejna niespodzianka. Sąsiadka przyniosła mi przesyłkę. Byłam zdziwiona, bo na nic nie czekałam, nic nie zamawiałam. Otworzyłam i moim oczom ukazał się najnowszy podkład Eveline.
SDC12471 (1000 x 1687).jpg

W głowę zachodziłam czemu go dostałam :P Miałam urodziny, no ale o co kaman?! Po intensywnym myśleniu przypomniało mi się, że jakiś czas temu na stronie ofeminin.pl zgłosiłam się do testowania tego podkładu. Nie wiem czy dobrze sobie przypominam, ale trzeba było chyba napisać czym dla mnie jest pewność siebie. Napisałam, wysłałam zgłoszenie i zapomniałam o tym. Może i bym pamiętała, bo podobno jeśli by mnie wybrali, to miałam dostać potwierdzenie na maila - nie dostałam nic, więc o sprawie szybko zapomniałam. A! Mało tego! Po napisaniu o pewności siebie, napisałam jeszcze, że nieśmiało proszę żeby w razie czego wysłano mi najjaśniejszy odcień podkładu. I co?
SDC12473 (1000 x 750).jpg

Są jednak ludzie, którzy czytają co się do nich pisze i którym zależy na ekspertkach :) Bardzo mnie ucieszyło, że nie dostałam losowo wybranego koloru, tylko ten o który prosiłam. Przyjęłam, że to spóźniona przesyłka urodzinowa i mam radochę :D
bez tytułu (1000 x 842).jpg

Rano go wypróbuję. Jestem jutro w kwaterze głównej na sekretariacie, będę prawą ręką dyrektora, dużo biegania, stresu, zobaczymy jak podkład sobie poradzi :P

*Komu recenzję, komu* ?! :D

Przepraszam Was bardzo za taki chaotyczny wpis, ale jestem jeszcze zestresowana, pierwszy dzień pracy po ponad miesiącu zwolnienia i w ogóle. Zrozumcie i wybaczcie! :*

Nie możesz dodać komentarza.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować ten wpis.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego