• Wpisów:212
  • Średnio co: 13 dni
  • Ostatni wpis:4 lata temu, 10:18
  • Licznik odwiedzin:31 168 / 2831 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Od dzisiaj obowiązuje kolejna gazetka urodowa z Biedronki Skusicie się na coś?

http://www.biedronka.gazetkapromocyjna.com.pl/biedronka/7/shop.php?shop_id=1&;id=biedronka&name=Biedronka&start=2014-05-08&stop=2014-05-21
  • awatar Sugar Cane: Mam odwyk kosmetyczny, wszystkie potrzebne kosmetyki mam, nie kupuję nowych, choć kuszą strasznie :)
  • awatar Majka Kosmetoholiczka: peeling, płyn micelarny, maseczki do włosów , lakiery........ WSZYSTKO CHCĘ!:)
  • awatar ♥anja: Cukrowy peeling, maseczki Biovax do włosów, hennę do brwi, róż do policzków :) <3
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (13) ›
 

 
Kolejne ciasto z przepisu znalezionego gdzieś w internecie i zmodyfikowanego przeze mnie Obawiałam się, że będzie za słodkie, ale jest w sam raz! Pyszne i szybkie w przygotowaniu Prawie wszystkie produkty są do kupienia np. w Biedronce.

*Składniki*
- 2 puszki masy krówkowej/kajmakowej gotowej,
- 3 duże paczki herbatników maślanych
- 2 budynie śmietankowe,
- 3 szklanki mleka,
- 2 śmietany śnieżki
- 2 fixy do ubijania śmietany
- 500 ml śmietany 36%
- 1 margaryna
- 1 starta gorzka czekolada

*Wykonanie*
1. Puszki z masą podgrzewamy nie otwierając.
2. Budynie gotujemy z mlekiem, gdy ostygną miksujemy z margaryną.
3. Śnieżki ubijamy ze śmietaną i fixami
4. Na dużej blasze układamy: herbatniki, rozsmarowujemy całą puszkę masy krówkowej, herbatniki, budyń, herbatniki, rozsmarowujemy drugą puszkę masy krówkowej, herbatniki, bitą śmietanę i posypujemy startą czekoladą.
5. Wstawiamy do lodówki żeby dobrze stężało.
 

 
Moją majówkę sponsoruje
Ledwo żyję, ale wyniki trzeba podać. Dziękuję wszystkim biorącym udział Na pewno jeszcze zorganizuję jakieś rozdanie W sumie w rozdaniu wzięły 84 osoby, a nie 85, dlatego *niektórym osobom pozmieniają się numerki* , już tłumaczę dlaczego
Tusiaczkowy Robak ma numerek 29, po niej jest kasaaxx z numerem 30 i ,,MaRzYcIeLkA" powinna mieć numerek 31, bo Tusiaczkowy Robak dodała tylko ponownie komentarz z linkiem do wpisu, nie z kolejnym numerem. Taki mały galimatias się zrobił, ale mam nadzieję, że wszyscy rozumieją o co chodzi. Podsumowując: osoby do 30 mają numerki bez zmian, osobom od 32, numerek zmniejsza się o 1.
*Rozdanie wygrywa numer 5 czyli Majka Kosmetoholiczka (http://mmajuss.pinger.pl/)*

Gratuluję i poproszę adres do wysyłki na priv
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Pełno wpisów na blogach o zakupach w Rossmannie i Naturze - nadszedł czas i na mnie Zaszalałam bardzo... bardzo... BARDZO. Daję sobie szlaban na kupowanie kosmetyków do odwołania! Wszystkie zaskórniaki wydałam, co prawda część rzeczy dostałam w prezencie, ale to mnie nie usprawiedliwia Chociaż na swoją obronę mam to, że od pół roku (!!!) nie kupowałam nic z kolorówki, w sumie to odkąd jestem z Moim Ukochanym, jakoś nie czułam takiej potrzeby, teraz zrobiłam zapasy i starczy. Ukochany będzie miał mnie na oku Podane ceny są już cenami po rabacie.
W pierwszym tygodniu Rossmannowej promocji kupiłam dwa podkłady i maseczki
Maybelline SuperStay Better Skin 005 Light Beige - 20,40gr
L'Oreal True Match N1 Ivory - ok. 30zł
Maseczki - 0,99gr za sztukę
W drugim tygodniu zakupowego szaleństwa postanowiłam się opanować i mimo, że miałam wielką ochotę na tusze z L'Oreala wybrałam jednak tańsze opcje. Zielony tusz powędrował do Mamy, ja będę testować pozostałe dwa.
Lovely Pump Up - 4,58gr
Wibo Growing Lashes - 4,94gr
Wibo Panoramic Lashes - 6,47gr
W Naturze kupiłam to na co od dawna polowałam
Kobo lakier w kultowym już odcieniu Forget-Me-Not - 5,99gr
Catrice puder wodoodporny - 12,59gr
My Secret kredka w odcieniu Nude - 4,49gr

Poza promocją -40% kupiłam również zestaw za 9,99gr. Nabyłam go tylko ze względu na krem, którego w poprzednie lato nie mogłam nigdzie dostać, a o którym słyszałam same pozytywne opinie. Przyspieszacz opalania chętnie komuś oddam.
I na sam koniec moje zamówienie z Avonu
Krem BB - 16zł
Serum antycellulitowe - 19,99gr
Krem do skórek - 9,60gr

*Miałyście coś z rzeczy, które kupiłam?*

*******************************************
Ostatni dzwonek żeby wziąć udział w moim rozdaniu
http://rooxankaa.pinger.pl/m/21679988
  • awatar Gość: Też poszalałam na zakupach w Rossmanie i to aż za bardzo :D Też kupiłam podkład L'Oreal True Match - na razie sprawdza się super :) oraz skusiłam się na podkład nowość od L'oreal.Lovely Pump Up nie kupiłam bo zużyłam kilka opakowań tej mascary a w zastępstwie skusiłam się na Miss Sporty 3D ;)
  • awatar SpringHaze1: fajne zakupy ;)
  • awatar Tusiaczkowy Robak: Kobo lakier śliczny kolor
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (14) ›
 

 
Na wstępie chciałam Wam podziękować za miłe komentarze pod ostatnim postem Dziękuję! Kwitnę, jestem w końcu szczęśliwa i może kiedyś napiszę coś więcej na ten temat
****************************************
Chciałam Wam przedstawić nowego mieszkańca mojej kosmetyczki - lekki krem Alantan Dermoline.
Wprowadził się do mnie w piątek przed świętami, więc używam go bardzo krótko, jednak od pierwszego użycia wiem, że te "ochy" i "achy", które wyczytałam o nim w internecie są w pełni uzasadnione.
Dla zainteresowanych skład:
Przyznaję, że jeśli chodzi o opakowania kosmetyków, to lubię ładnie wyglądające słoiczki czy tubki. Pod tym względem Alantan kompletnie mnie nie zachwycił, ale "nie oceniaj książki po okładce" Ot, zwykła niepozorna tubka.
Jednak ten krem uratował moją buzię po masakrze jaką spowodował krem na noc z Avonu (http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=58204). Przez pół słoiczka nasza znajomość kwitła, później nagle postanowił mnie zranić dogłębnie powodując zapchanie porów i masę nieprzyjaciół. Alantan już po jednej aplikacji ładnie załagodził wszystkie zmiany, po przebudzeniu twarz wyglądała dużo lepiej, wszystko było "podgojone". Ale o pełną recenzję pokuszę się za miesiąc jak go dobrze przetestuję Polecam go jednak kupić, *ja za swój zapłaciłam w Aptece Słonecznej 6,50gr!* Warto popytać w kilku aptekach, zawsze słyszałam cenę 10,50gr, mimo że nie jest to dużo, dzielnie szukałam dalej, aż tu trafiło mi się 4zł taniej.
*Skusicie się na ten hit blogosfery? A może już go macie i znacie od dawna?*
  • awatar Princessa21: Mam go, uzywam tylko na noc i jak narazie dobrze się spisuje :)
  • awatar magicblueeyes: Nie mam :) Jeszcze.... :)
  • awatar Gość: Zastanawiałam się właśnie gdzie zrobić zapas Alantanu u nas w mieście, dzięki za darmową podpowiedź :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Tak szczęśliwie już pół roku spędziliśmy przy swym boku. Zapatrzeni tylko w siebie, jest dobrze nam jak w niebie!!!
♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥
♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥
♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
Tak w ogóle, to zapomniałam Wam powiedzieć (chociaż może już wiecie ), że w Rossmannie będzie mega promocja
*- 49%* !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Od 22.04 do 27.04 promocja obejmuje podkłady, pudry, róże, bronzery i korektory
Od 28.04 do 04.05 promocją są objęte tusze, cienie, kredki i eyelinery
Od 05.05 do 11.05 w promocji będą szminki, błyszczyki, kredki do ust, lakiery i produkty do pielęgnacji paznokci
Człowiek bez pracy, a tu takie promocje robią
  • awatar Gość: super ! akurat czaiłam się na korektor z lovely i tusz do rzęs :)
  • awatar Żanuś: oh jak dobrze wiedziec... :> teraz dokladnie wiem kiedy i po co isc :D
  • awatar Humraa: uuuuu sporo tych promocji! :d u mnie tak samo... tyle wydatków a brak kasy! :o
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Kochane! Chciałabym Wam życzyć radosnych, pełnych Wiary, rodzinnych Świąt Wielkanocnych! Dziękuję, że jesteście!
 

 
Od Babci na zajączka dostałam pieniądze, które częściowo już spożytkowałam Panterkę uwielbiam nadal i od razu wpadła mi w oko, spodobał mi się również dłuższy tył. Bluzeczka idealna na ciepłe dni (zdjęcia pochodzą ze strony H&M):
A tak prezentuje się na mnie (niestety mój aparat ma humory gorsze niż ja podczas okresu i dlatego zdjęcia takiej "cudownej" jakości, wybaczcie):
Cena: 39,99gr

Z zakupu jestem zadowolona Uciekam dalej w wir świątecznych przygotowań
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (10) ›
 

 
1600 g szczęścia z Niemiec! Kocham Cię ciociu!
 

 
Ostatnio naszła mnie ochota na sernik oreo Przepis znalazłam kiedyś w internecie, trochę go zmodyfikowałam:

*Składniki*

Składniki spodu:
- opakowanie zmiksowanych ciasteczek oreo (bez kremu – jego należy ściągnąć i odłożyć na bok)
- 65 g rozpuszczonego masła

Składniki sernika:
- 1 kg sera twarogowego (ja użyłam sera z Lidla)
- 250 g cukru
- 10 płaskich łyżeczek żelatyny w proszku
- 9 łyżek zimnej wody
- 4 łyżki soku z cytryny
- 400 ml śmietany kremówki 36%
- około 130g grubo posiekanych ciasteczek (tym razem z kremem)

Wykonanie:
Zmielone lub rozkruszone ciastka połącz z rozpuszczonym masłem i wyklej nimi spód foremki (najlepiej na jej spód położyć papier do pieczenia). Wstaw foremkę do lodówki.
Do sera dodaj wyciągnięte z ciasteczek nadzienie, dodaj cukier i wszystko razem zmiksuj. Żelatynę rozpuść w zimnej wodzie i odstaw do napęcznienia. Następnie podgrzej krótko (około 10 sekund) w mikrofalówce lub w kąpieli wodnej, tak by żelatyna stała się płynna.
Dodaj żelatynę i sok z cytryny do masy twarogowej i ponownie zmiksuj. Śmietanę kremówkę ubij i dodaj do twarogu ostrożnie mieszając szpatułką. Na koniec dodaj pokrojone ciastka i ponownie wymieszaj.
Przełóż sernik na spód z ciastek i wstaw do lodówki na przynajmniej godzinę. Przed podaniem zanurz nóż w gorącej wodzie, a następnie delikatnie oddziel ciasto od brzegu foremki. Wyjmij ciasto na talerz i udekoruj według uznania – ja go posypałam zmiksowanymi ciasteczkami (bez nadzienia).

Sernik wyszedł pyszny Mamie i Mojemu Ukochanemu (który zjadł swoją część w oka mgnieniu ) bardzo smakował Jadłyście/robiłyście kiedyś taki sernik?
 

 
Chciałam Was zaprosić na moje pierwsze rozdanie
Zasady takie jak u większości:
1. Musisz być obserwatorem mojego bloga
2. Zgłaszacie się pod tym postem podając kolejny numer (1,2,3 itp.) i komentarz, np. "1. Zgłaszam się"
3. Dodajecie na swoim blogu link do rozdania i zdjęcie
4. Losowanie odbędzie się przy pomocy generatora liczb
5. Wyniki podam na początku maja

Produkty:
1. Antycellulitowy krem do masażu Kolastyny
2. Krem nawilżająco-kojący na dzień i na nic, cera tłusta i mieszana, regeneracja skóry po lecie Perfecty (lata jeszcze nie ma, ale któraś z Was będzie miała na "zaś" )
3. Mus do ciała wyszczuplający Perfecty
4. Błoto do włosów z glinką ghassoul Bielendy

Jeśli jesteście chętne, to zapraszam
 

 
Ksiądz rozłożył mnie na łopatki! Pięknie zaśpiewał! Chcę go u siebie na ślubie kiedyś! ♥

http://www.bbc.com/news/uk-northern-ireland-26957527
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
Dzisiaj chciałabym Wam przedstawić dwa nowe lakiery, które podbiły mi serce i paznokcie Mowa o nowych piaskowych lakierach Wibo, o wdzięcznej nazwie Candy Shop.
Opis ze strony producenta:

"Hit aktualnego sezonu!
Kolekcja najsłodszych kolorów.
Lakier do paznokci o modnej strukturze piasku.

Lakier do paznokci Candy Shop po nałożeniu i wyschnięciu tworzy na płytce paznokcia bardzo modną, piaskową fakturę. Specjalnie dobrane kolory czteroosobowej kolekcji tworzą słodki i cukierkowy obraz na paznokciu zgodnie z najnowszymi trendami! Formuła lakierów szybko schnie, idealnie kryje, długo utrzymuje się na paznokciach."

Posiadam dwa odcienie, nr 1 - słodki, jasny róż i 4 - idealna lawenda. Koszt jednego lakieru, to 6,99 zł.
Uwielbiam te lakiery Zakochałam się w nich już po pierwszym użyciu. Jak dla mnie mają same plusy:
♥ niska cena
♥ błyskawiczne schnięcie
♥ nałożenie kilku warstw nie sprawia problemów
♥ cukierkowe kolory
♥ nie odpryskują

Same ochy i achy

*Co sądzicie o tych nowych lakierach? Skusicie się ?*
  • awatar Sugar Cane: Zakochałam się w nich. Aj, wyglądają cudownie na Twoich paznokciach, czemu w moim Rossmannie już ich nie ma :(?
  • awatar #Madzik#: Rewelacyjne pazurki - Zapraszam do mnie :)
  • awatar Gość: muszę mieć ten lawendowy! ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (9) ›
 

 
Wczoraj odwiedziła mnie przyjaciółka z gimnazjum razem ze swoim narzeczonym i zaprosili mnie na wesele Jedyny minus, to fakt, że jestem bezrobotna, ale jestem bardzo mile zaskoczona tym zaproszeniem (najpierw niechcący wygadała się nasza wspólna znajoma, że będę zaproszona, potem przyszła Panna Młoda w konwersacji smsowej napisała, że mam czuć się zaproszona ), bo co prawda w gimnazjum trzymałyśmy się razem, ale potem Aga się wyprowadziła i nasze kontakty trochę się rozluźniły, ale od czasu do czasu się widujemy, przyjaźń pozostała. Jednak nie spodziewałam się kompletnie zaproszenia, które na dodatek jest piękne Bardzo mi się podoba.
Także 2 sierpnia idę z Ukochanym na wesele Co prawda tańczyć nie będziemy, Mój Misiek ma żałobę po tacie, ale i tak się cieszę To pierwsze wesele koleżanki, na które jestem zaproszona. Ostatnio wpadło mi do szafy sporo sukienek, więc będzie w czym wybierać jeśli chodzi o kreację na ślub. Mam już swoją faworytkę, to szara, a właściwie gołębia sukienka z Mohito. Pięknie na mnie leży (naprawdę! ), bardzo dobrze się w niej czuję. Tylko nie wiem czemu na stronie Mohito wygląda zupełnie bez wyrazu i bezpłciowo. Może przez tą modelkę, która w każdej sukience stoi jak sierotka Marysia:
Mam jeszcze jedną sukienkę z Mohito, czarno-białą z koronką:
Także wesele i poprawiny mam z głowy Jedynie muszę kupić buty i torebkę. No i oczywiście jakiś makijaż wykombinować

P.S. Ile wypada włożyć w kopertę?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Ile razy można odchodzić i wracać? Wygląda na to, że jeśli chodzi o bloga, to bez końca Chociaż moje kolejne odejście było spowodowane komputerem, a właściwie jego brakiem. Oczywiście musiał się zepsuć jak trafiłam na bezrobocie, jakżeby inaczej. Dwa miesiące byłam "odcięta od świata". Koszmar. Nie dość, że bez pracy, to jeszcze bez komputera. Plus tego taki, że nadrobiłam książkowe zaległości
Dziękuję wszystkim kochanym duszyczkom, które interesowały się moim losem! Dziękuję za troskę, zainteresowanie i PW

Jeśli ktokolwiek jeszcze tu zagląda, to życzę miłego wieczoru
  • awatar RoOxAnKaA: @smerfetka1987: @Midnight Rose: @marty_na: @urodowapasjonatka: @NancyAnn: Dzięki Dziewczyny! :*
  • awatar Gość: kochana fajnie że wróciłaś ;)
  • awatar Midnight Rose: :*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Grypa, początek zapalenia oskrzeli i bakteryjne zapalenie spojówek - czy może być coś piękniejszego na początek 2014 roku? Wszystko trzyma w mocnym uścisku od czwartku i nie chce puścić...
Na ten Nowy Rok życzę Wam przede wszystkim zdrowia Kochane
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Potrzebowałam dużo czasu na to żeby dojść do siebie. To nie jest tak, że zostawiłam tylko Was. Zostawiłam wszystkich. Odcięłam się od znajomych, przyjaciół i wszystkich życzliwych mi ludzi. Nikt nie wiedział co się stało, nie chciałam nikomu o tym mówić, bo się po prostu wstydziłam.Chociaż to nie z mojej winy się stało, to było mi wstyd... Na początku udawałam przed wszystkimi, że jest wszystko w porządku. A nie było. Od początku sierpnia. To moje długie zwolnienie było spowodowane m.in. stresem. Słono zapłaciłam za tą całą sytuację. Dokładnie 30 września pojawiło się światełko w tunelu... Pojawiło się i jest do dziś. Pewnie się domyślacie co to za światełko Nie chcę tutaj pisać jak jest cudownie i wspaniale. Bo jest. Ale właśnie się wstydzę i jest mi głupio. Bo tak samo pisałam wcześniej, było jak w bajce, tylko że bajka w pewnym momencie zamieniła się w koszmar, w który ja sama nie mogłam uwierzyć, a co dopiero inni. Weszłam drugi raz do tej samej rzeki, rok pływałam w niej idealnie, potem się utopiłam w jednej chwili. Jednak dokładnie dzisiaj, 20.12 mijają 2 miesiące odkąd znowu mam chęć do życia. Każda napotkana osoba mówi mi, że odżyłam, że bije ode mnie taki blask, że promienieję i widać jaka jestem szczęśliwa, nawet Mama mówi, że nigdy wcześniej mnie takiej nie widziała. Jeśli będziecie zainteresowane, to mogę przybliżyć coś niecoś

*****************************************

Wiem, że Mikołajki były już dawno temu, zaraz jest Gwiazdka, ale dostałam kosmetyczne prezenty, którymi chcę się z Wami podzielić
Prezent od Mamusi Tzn. PRZEPRASZAM! Od Świętego Mikołaja oczywiście
Po 2 tygodniach stosowania mogę powiedzieć, że lepszego eyelinera nie miałam i podkład też spisuje się świetnie W końcu coś matuje moją buźkę! Całego dnia nie wytrzymuje, ale plus za to, że ściera się równomiernie i wygląda to bardzo naturalnie. Tusz jest średni, ale z bazą jak najbardziej ok
Słodkości z pracy Paczuszka słodyczy od kolegów z pracy, a Mikołaj od dyrektora

*************************************************
Wczoraj wieczorem zmarła moja Ciocia O 180 rozmawiałyśmy z nią przez telefon, a o 19:30 zadzwonili, że umarła. Nie mam ochoty na żadne święta, na choinkę, na nic nie mam ochoty. Tak mi źle...
  • awatar NancyAnn: Jak dobrze, że jesteś! :) Chyba nie do konća zrozumiałam co się u Ciebie działo ;D Jeśli chcesz, to opowiedz ;) Ważne, że jest dobrze, będzie jeszcze lepiej! Współczuje utraty cioci :( Trzymaj się!! :*
  • awatar Gość: fajny mikołaj ;d cieszę się że jesteś już z nami ;* / ale przykra wiadomosć z ciocią, aż nie mogę uwierzyć :(
  • awatar ModoMonia: a mi przeszło, że w ciąży jesteś :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (10) ›
 

 

Będzie pozytywnie albo negatywnie...
 

 

Wrócę jak wszystko sobie poukładam. Nie zapominajcie o mnie.
  • awatar inspiracjeiwona: czekam i 3 mam kciuki
  • awatar NancyAnn: Czekamy! Mam nadzieje, że wszystko Ci się szybciutko ułoży! ;) :*
  • awatar Gość: każdy ma taki czas.. czekam na Ciebie !
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
Byłam dzisiaj u dentystki. Jestem ledwo żywa. Na początku byłam dzielna i borowanie bez znieczulenia miałam, ale potem się okazało, że sprawa jest ciut poważniejsza i borowanie będzie głębsze, tego już nie wytrzymałam. Dostałam znieczulenie specjalne dla astmatyków i co? Jest ono ciut inne i słabsze no i nie pomogło. Jestem głęboko przekonana o tym, że przemiła pani dentystka (na marginesie - przyjaciółka mojej cioci ze szkolnych lat) dowierciła mi się do mózgu. Czuję się jakby przejechał mnie traktor. Idę spać. Następne starcie ja vs dentystka już 24 października...
A na dobranoc taka ciekawostka
  • awatar szalonawredotka: Ja uwielbiam chodzić do "swojego" dentysty :) super gość :)
  • awatar inspiracjeiwona: nienawidzę chodzić do dentysty..a niebawem będę musiała sie wybrać na przegląd..masakra czego to ludzie nie wymyśla;D
  • awatar Gość: a ja mam do dentysty 2października ;/
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›